W maju tego roku trafił do niemieckiego Sagan (obecnie Żagań), gdzie 14 maja 1945 został wyznaczony na szefa biura pełnomocnika rządu na dolnośląski obwód nr 22 Żegań (pierwsza powojenna nazwa Żagania). 18 czerwca 1945 został wybrany na pierwszego polskiego burmistrza Żegania, jak wówczas nazywano Żagań. Od podstaw organizował polską administrację, zajmował się osadnictwem, przejął od władz radzieckich obiekty (szczególnie transport kolejowy), współtworzył milicję, straż pożarną i spółdzielczość. Obowiązki sprawował do 22 czerwca 1947.

Tego dnia został aresztowany we własnym gabinecie przez Urząd Bezpieczeństwa. Powodem była niewielka ilość amunicji, którą posiadał, gdy skończyło się jego pozwolenie na broń. Jednak jego rodzina twierdzi, że prawdziwym powodem zatrzymania była jego nieugięta postawa wobec warszawskich szabrowników. Przez pewien czas przetrzymywano go w podziemiach żagańskiego Sądu Rejonowego. Po otrzymaniu szybkiego wyroku, skazującego go na 19 lat więzienia, został przewieziony do Wrocławia. Dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół, po kilku miesiącach został oczyszczony z zarzutów i powrócił do Żagania.