Nie każdy dostrzegał zalety Yolande. Hrabia Mercy uważał, że ani poczucie humoru, ani rozum hrabiny nie predestynują jej do roli faworytki królowej. Nie rozumiał, że Marię Antoninę pociąga w niej pozorna bierność i omdlewająca słodycz, które przekonują patrzących na nią, że nie ma w niej „pazerności i egotyzmu”. Później satyrycy chętnie twierdzili, że emocjonalnemu uzależnieniu królowej do Yolande de Polignac towarzyszył w pełni rozwinięty i wiele mówiący związek seksualny, co raczej nie miało miejsca.

Hrabina de Polignac miała stać się centrum emocjonalnego świata Marii Antoniny na dobre i na złe. Nabrało to dla niej takiego znaczenia jak we wczesnym dzieciństwie wiązało ją z jej siostrą Marią Karoliną i później z księżniczką de Lamballe. Co więcej, Yolande postarała się, by wszyscy jej krewni weszli w skład nowego królewskiego dworu, tak więc życie rodzinne hrabiny stało się życiem królowej. Nowa przyjaciółka królowej z natury była spokojna, nie cechowała jej nadwrażliwość księżniczki de Lamballe, nie była też kapryśna. thumb|left|Maria Antonina Austriaczka Można przypuszczać, że Maria Antonina w romantycznym sensie była zakochana w Yolande de Polignac, przynajmniej na początku ich znajomości.