Amigos postanawiają pomóc Mambo, będąc czymś w charakterze playbacku. Niestety wszystko się wydaje, ale za to Mambo udaje się wywołać zbiorowy taniec. Przerywa to dopiero srogi i przesądny przywódca pingwinów Noa Starszy, który na dodatek skazuje głównego bohatera na wygnanie, twierdząc, że to on jest odpowiedzialny za niedobór pożywienia (swoim tańcem miał niby rozgniewać pingwiniego boga Wielkiego Pingwina).

Mambo, wraz z Lovelace’em i Amigos wybiera się w podróż mającą na celu odnaleźć prawdziwych sprawców braku ryb (które są słuszne). Odnajdują oni bazę rybaków na Antarktydzie. Mambo oddziela się od grupy i podąża za jednym ze statków, w wyniku czego trafia do ZOO.

Po trzech miesiącach w ZOO zatańczył przed zwiedzającymi, czego nie robił od trzech miesięcy, dzięki czemu ludzie go wypuszczają by zobaczyć jego zachowanie w grupie i grupy. Podobnie jak wcześniej wywołuje zbiorowy taniec pingwinów, dzięki czemu połowy w okolicach Antarktydy zostają zabronione, a on sam zostaje zaakceptowany przez inne pingwiny i przywrócony do ich grona.

Końcowe sceny filmu pokazują Władcę Pingwinów tańczącego, wraz ze swoimi wiernymi przyjaciółmi – Amigos, świętując swój triumf.