krystofovici nie utrzymały się, zostając uznane za nomina dubia, podobnie zresztą jak Mandschurosaurus, co nie dziwi biorąc pod uwagę, że sam Riabinin przyznał, że wskazany przezeń holotyp stanowi kości różnych osobników.

Od 1957 pisano o znaleziskach po stronie radzieckiej, w obwodzie amurskim, czego dokonał Anatolij Rożdiestwienski. Jego znaleziska pochodzą znad miasta Błagowieszczeńsk i prawego brzegu rzeki Bureji. Jak stwierdzają Godefroit i inni, błędnie jednak uznał, jakoby prowadził badania w kałach trzeciorzędowych bądź nawet czwartorzędowych. W latach siedemdziesiątych badania po drugiej stronie podjęli Chińczycy. W 1984 cmentarzysko w okolicy wspomnianego miasta odkryli Jurij Bołocki z zespołem. Dzięki temu w następnych latach wydobyto na światło dzienne setki kości, z których większość pozostawiły po sobie Lambeosaurinae. Część z nich posłużyła w 1991 Bołockiemu i Kurzanowowi do wskrzeszenia nowego dinozaura, któremu nadali nazwę amurozaur.

Pod koniec XX wieku Godefroit podjął się powtórnego zbadania kości opisanych niegdyś przez Riabinina. Owocem jego pracy jest opisany w 2000 roku charonozaur.