liczyła ona 10 tys. znaków), którą szybko przeczytał i tak jak poprzednią, słowo w słowo, zapamiętał. Na żądanie nauczyciela wyrecytował całą sutrę, nie gubiąc ani jednego słowa. Jego nauczyciel był tak tym zadziwiony, że posłał chłopca do wybitnego buddysty tych czasów – Fotudenga.

Fotudeng przebywał w prowincji Henan. Zachowały się informacje, że przy pierwszym spotkaniu mistrz i przyszły uczeń spędzili na rozmowach i dyskusjach cały dzień. Studiował teksty sutry Pradżniaparamity oraz sutry i komentarze związane z praktyką dhjany (skt. dhyāna, medytacja). Te głębokie studia zaowocowały serią komentarzy do sutr dhjany przetłumaczonych do tego czasu przez An Shigao. Przyniosły one Dao’anowi reputację świetnego nauczyciela i wkrótce zaczął nauczać już swoich uczniów.

Gdy miał około 40 lat zaczął rozwijać nową ideę, iż buddyzm powinien się szerzyć przez korzystanie tylko i wyłącznie z tekstów buddyjskich bez podpierania się obcymi naukami; w tym celu pragnął stworzyć całkowicie niezależny system buddyjski.