Zamach na rodzinę królewską 17 kwietnia 1330 Felicjan Zach wtargnął wraz z synem i służbą na dwór królewski w pobliżu zamku wyszehradzkiego, podczas gdy rodzina królewska jadła obiad. Felicjan ranił króla w rękę, zaś królowa straciła w zamachu cztery palce u prawej ręki i zwana była odtąd Kikutą. Próbował zabić synów królewskich: Ludwika i Andrzeja, został jednak pochwycony przez rycerzy królewskich i zabity na miejscu. Zwłoki Zacha poćwiartowano i rozesłano do większych miast Królestwa Węgierskiego.
Motywy zbrodni nie są jasne. Plotki krążące wówczas na terenie Węgier głosiły, że zamach Felicjana miał związek z ówczesnym pobytem królewicza polskiego Kazimierza na Węgrzech. Słynna z urody córka Felicjana Klara miała zostać zgwałcona przez polskiego dynastę. Obecnie uważa się, że zgwałcenie Zachówny nie miało większego związku z zamachem Felicjana na rodzinę królewską.