11 września 1939 gen. broni Kazimierz Sosnkowski mianował go dowódcą obrony obszaru Lwowa, sięgającego od Rawy Ruskiej po Dniestr (lub nawet Karpaty). Już następnego dnia gen. Prich osobiście kierował kontratakiem przeprowadzonym przez oddział Policji Państwowej i pluton z batalionu wartowniczego nr 61 na niemiecką grupę pościgową płk Ferdinanda Schörnera z 1 Dywizji Górskiej, która wjechała do miasta ulicą Gródecką. Od 16 września, po rozwiązaniu dowództwa obrony obszaru Lwowa, pozostawał w dyspozycji gen. bryg. Władysława Langnera, dowódcy obrony Lwowa.
W 1993 przyjęto błędną wersję, według której po zajęciu Lwowa przez Armię Czerwoną generał miał opuścić miasto, i że pod koniec września 1939 został zastrzelony przez Sowietów we wsi Jasienów Polny, między Horodenką a Śniatyniem przy granicy z Rumunią i tam pogrzebanyZdzisław Nicman, Czy prochy gen. Pricha będą ekshumowane?