Wiadomo, że zdarzenie to miało związek z nieporozumieniami ze Stanisławem Ignacym Witkiewiczem i z tego powodu był on przez niektórych obwiniany o spowodowanie tej tragedii.

Według Władysława Kiejstuta Matlakowskiego, syna lekarza i etnografa Władysława Matlakowskiego, bliskiego przyjaciela Witkacego, nieporozumienia zaistniały na tle znajomości Janczewskiej z Karolem Szymanowskim „(…) W tym czasie przebywał również w Zakopanem Karol Szymanowski, z którym Witkiewicz utrzymywał bliskie stosunki. Młody kompozytor (…) był człowiekiem czarującym, nic więc dziwnego, że podobał się również narzeczonej Witkiewicza. Na tym tle dochodziło między nimi do poważnych nieporozumień. Kiedyś, po gwałtownej scenie, Witkiewicz poszedł w góry i nie wracał przez kilka dni. Gdy jego nieobecność się przedłużała, Janczewska pojechała do Kościelisk i tam zastrzeliła się pod skałą Pisaną, położywszy przy sobie kwiaty, które przywiozła”Wspomnienia Władysława Kiejstuta Matlakowskiego, Tom 1: Stanisław i Maria Witkiewiczowie. Dział Rękopisów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, sygn. 14500/II. za: A. Micińska, Istnienie Poszczególne: Stanisław Ignacy Witkiewicz, Wrocław 2003..