Po roku wrócił do Cruz Azul, gdzie grał przez cały sezon 2002/2003.

W 2003 roku Palencia za sumę miliona euro trafił do Chivas de Guadalajara. Duży sukces osiągnął w 2005 roku podczas występów z Chivas w Copa Libertadores. W ćwierćfinale z kolegami klubowymi wyeliminował Boca Juniors po wygraniu w Guadalajarze aż 4:0. W półfinale zespół nie sprostał brazylijskiemu Athletico Paranaense. W całym turnieju Palencia strzelił pięć goli.

W 2005 roku Palencia trafił do amerykańskiego Chivas USA. Już w debiucie w Major League Soccer zdobył dwa gole, a w 2006 roku został mianowany kapitanem zespołu. Stał się też najlepiej opłacanym piłkarzem w lidze – zarabiał 1,36 miliona dolarów na rok. W amerykańskim Chivas grał do końca roku i łącznie przez półtora roku zdobył siedem goli dla tego klubu.