Stroje były wykonywane głównie z tkanin, gdyż wojna uniemożliwiła wykorzystywanie lasteksu, przez co nadawały się bardziej do opalania niż kąpieli.
thumb|upright|left|Prezentacja jednoczęściowych kostiumów kąpielowych, Niemcy 1954 thumb|upright|Dziewczyna w bikini, Włochy 1955 Po wojnie moda na podkreślanie kobiecych kształtów poszła jeszcze dalej, zgodnie z duchem kolekcji New Look Christiana Diora z 1947 roku. Kostiumy, dzięki fiszbinom, usztywnieniom i wkładkom, unosiły wysoko piersi nadając im pożądany, szpiczasty kształt i wysmuklając talię. Możliwe stało się znowu wykorzystanie lasteksu, szybko zaczęto stosować także nowe włókna syntetyczne, jak nylon. Modele i wzory w końcu lat 40. i w latach 50. były bardzo różnorodne, inspiracji szukano w Polinezji, Meksyku i Indonezji (batiki), modne były też rustykalne dodatki (drewno i rafia), motywy zwierzęcych skór (szczególnie futer wielkich kotów), ale także wyszywane cekinami kostiumy z wodoodpornej tafty i lamy. Mniej zaznaczającym się, choć obecnym trendem były wykonane z dzianin miękkie stroje, umożliwiające swobodne ruchy.