Jego liryki miłosne i protestacyjne, utrzymane w duchu twórczości XVIII-wiecznego poety gruzińskiego Besiki, czy też oświeceniowego myśliciela Jana Jakuba Rousseau, śpiewano w Tbilisi i w całej Gruzji.
Po rocznym wychodźstwie w Tambowie Czawczawadze pogodził się z nowym reżimem i wstąpił do huzarskiego regimentu. Jak na ironię walczył w rosyjskich szeregach pod dowództwem markiza Paulucciego, kiedy w 1812 wybuchła następna antyrosyjska rebelia w Kachetii. W tym samym roku ożenił się z gruzińską księżniczką Salome Orbeliani z wybitnej rodziny arystokratycznej, spokrewnionej z królewską dynastią Bagrationich. Podczas wojny Napoleona z szóstą koalicją (1813–1814) służył jako adiutant rosyjskiego dowódcy Barclaya de Tolly i został ranny w nogę podczas walk o Paryż 31 marca 1814. Jako oficer rosyjskiej ekspedycji został w Paryżu dwa lata. Odrestaurowana dynastia Burbonów wynagrodziła jego służbę Legią Honorową.
Czawczawadze był otwarty na nowe idee, szczególnie na wczesny francuski romantyzm. Pozostał pod wrażeniem Lamartine’a, Hugo, ale także Racine’a i Corneille’a, którzy weszli dzięki niemu do gruzińskiej literatury.