Zadania tego nie wykonał, bowiem w Pireusie spotkał pretora Lucjusza Emiliusza Regillusa, który miał przejąć komendę od Salinatora. Nowy rzymski dowódca skierował większość okrętów, z którymi przypłynął w rejonie Kefallenii, tak że do dyspozycji miał tylko dwa pięciorzędowce. Obawiając się zagrożenia ze strony floty seleukidzkiej, która niedawno pokonała eskadrę Rodyjczyków pod Panormos, nakazał Epikratesowi towarzyszyć sobie w rejsie na Samos. Podróż przebiegła bez żadnych zagrożeń ze strony przeciwnika. Na wyspie Regillus zorganizował naradę wojenną z udziałem swojego poprzednika, króla Pergamonu Eumenesa oraz Epikratesa.. W jej trakcie Rodyjczyk, podobnie jak Eumenes, sprzeciwił się prowadzeniu blokady Efezu. Przekonywał, że lepszym rozwiązaniem będzie wyruszenie floty na południe i uderzenie na Patarę, stolicę Licji, w celu wymuszenia na krainie przystąpienia do sojuszu przeciw Antiochowi. Jego propozycja była wyrazem interesów Rodos w tej wojnie – chęci opanowania w pełni mórz wokół wyspy i zdobycia nowych przyczółków na wybrzeżu Azji