Podobnie jak inni greccy bogowie posiadał cechy charakteru, które nie zawsze były jednoznacznie pozytywne. Mitologiczne opowieści opisują Apollina jako boga, który mógł doświadczać zazdrości i zawiści. Dał wyraźny przykład tych cech podczas konkurencji z Marsjaszem, frygijskim satyrem flecistą, o miano najlepszego muzyka. Nawet kiedy ten przyznał mu pierwszeństwo, Apollo skrępował mu ręce i nogi, przywiązał do drzewa i obdarł żywcem ze skóryLukian, Niedowiarek, 315.. Gdy na powrót począł szarpać struny, zdarta z Marsjasza skóra rozpoczęła taniec.

Kiedy Zeus raził piorunem Asklepiosa (syna Apollina), ten w zemście zabił kilku cyklopów z kuźni Hefajstosa. Za tę zbrodnię Apollo musiał przez dziewięć lat służyć jako parobek u króla Admeta w Tesalii.

Z kultem boga wiąże się szał apolliński – prąd filozoficzno-artystyczny nawiązujący do idealizmu oraz esencjalizmu. Przeciwstawiano mu szał dionizyjski – rozpustę, który miał odżegnywać się od narzucania człowiekowi stałych form, a w momencie dionizji odsłaniać prawdziwe życie, wypływające jak gdyby z niewyczerpywanego źródła, na miarę bergsonowskiego elan vital.

Pierwotnie androgyniczny (śladem tego bliźniacza para Apollo-Artemida).