Matthew Lindsay z portalu The Quietus zwrócił uwagę na syntezatorowe smyczki, „mięsisty” bas Moog i gitarę w stylu Nile’a Rodgersa z zespołu Chic. Dodał także: „W warstwie wokalnej ograniczenie staje się cnotą, gdy Madonna nasyca utwór subtelnymi akcentami, takimi jak eteryczny, gruchający śpiew, który przebija się przez drugi refren”. z czasopisma „The Guardian” określiła linię perkusji jako zagraną w stylu latynoskiego popu. Stewart Mason z portalu AllMusic porównał wokal Madonny do singla „” zespołu Chic, dodając, że „śpiewa refren (…) z tak kamienną twarzą, że brzmi to jak sarkazm, ale zwrotki są śpiewane w jej uwodzicielskim, niższym rejestrze, co nadaje im nieco bardziej pozytywny wydźwięk”. Paul Schrodt z serwisu Slant Magazine określił klimat jako funkowy, zaś wokal Madonny jako soulowy.
Słowa piosenki dotyczą chęci ucieczki od codziennego życia w celu celebracji i odpoczynku. Madonna wzywa „każdy naród”, by do niej dołączył. Według Lindsaya, tekst przywodzi na myśl piosenkę „” zespołu Kool and the Gang. Katie Atkinson z czasopisma „Billboard” zinterpretowała go: „Madonna głosi moc tańca jako ucieczki od codziennych zmartwień”.