Stefana Pragłowskiego z silnikiem produkcji warszawskiej fabryki Steinhagen i Stransky, w tym przypadku plany produkcyjne udaremniła wojna.

thumb|240px|W kieleckiej hucie produkowano hełmy wz. 31, wz. 35 oraz po II wojnie wz. 31/50 (na zdjęciu) oraz wz. 50 Kielecka fabryka w swojej historii była producentem motocykli SHL (z przerwami w latach 1938–1970) oraz pralek wirnikowych Frania. Zajmowała się także wytwarzaniem elementów wyposażenia wojskowego np. szable (Szabla wz. 1934 „Ludwikówka”), hełmy, kuchnie polowe.

W czasie II wojny światowej w ograbionej z maszyn kieleckiej SHL (przez okupanta nazwanej Ludwigshuette) oraz w pobliskich zakładach „Henryków” Niemcy uruchomili w marcu 1942 roku produkcję wozów konnych typu Pleskau (Psków) w dwóch wersjach: jedno- i dwukonnej, o ładowności do 350 kg i do 700 kg. Dostawcami podzespołów były zakłady z Generalnej Guberni. W 1942 roku dzienna produkcja sięgała 100 sztuk, co nie zaspokajało zapotrzebowania.

Po wojnie produkowała także dla FSC w Starachowicach szoferki do Starów 20, 21, 25, a od przełomu lat 60. i 70. nadbudowy różnego przeznaczenia (m.in.