W 1927 osiadł na stałe w Ciechanowie, gdzie został dyrektorem szpitala komunalnego przy ul. Płońskiej. Miał opinię wrażliwego i ofiarnego lekarza gotowego do niesienia pomocy w każdych okolicznościach. We wrześniu 1939 pracował w szpitalu dniem i nocą operując rannych, Następnie ewakuował się do Warszawy, gdzie podjął pracę w szpitalu ewangelickim. W październiku 1939 wrócił do Ciechanowa. Jako Polak pochodzenia niemieckiego w dalszym ciągu kierował szpitalem. Wspomagał ruch oporu, szkolił potajemnie siostry szpitalne, udzielał pomocy Żydom, odważnie wobec Niemców występował w obronie prześladowanych. Po wkroczeniu wojsk sowieckich został aresztowany przez NKWD, ale wkrótce zwolniony. W 1945 zorganizował nowy szpital przy ul. Sienkiewicza. Z żoną Heleną Sabiną nie mieli własnych dzieci, ale wychowywali dwie dziewczynki.

Na skutek intryg i szykan tzw. czynników politycznych zmuszony został w 1954 do wyjazdu z Ciechanowa. Osiadł w Przasnyszu, gdzie został przyjęty z najwyższym szacunkiem przez środowisko lekarskie i społeczeństwo. Po pięciu latach pobytu w Przasnyszu zmarł nagle, a przyczyną śmierci był wylew krwi do mózgu. Pochowany został początkowo w Ciechanowie, przy ul. Płońskiej. Jego pogrzeb stał się wielką manifestacją ludności.