Do 1939 przez zakład przewinęło się 1238 wychowanków.

W czasie II wojny światowej ośrodek przejął Wehrmacht, który urządził tutaj obóz jeniecki dla 300-800 osób różnych narodowości. Fakt ten upamiętnia głaz pamiątkowy, stanowiący jednocześnie pomnik przyrody, zlokalizowany po drugiej stronie szosy, naprzeciw bramy. Tablica pamiątkowa na kamieniu głosi: W latach wojny 1939–1945 obszar Antoniewa był terenem obozu jenieckiego. Reżim hitlerowski więził tu kilka tysięcy żołnierzy i oficerów amerykańskich, belgijskich, brytyjskich, francuskich, jugosłowiańskich, norweskich, polskich i włoskich. Długoletni dyrektor Roman Laurentowski został zamordowany w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau.

W 1945 przystąpiono do natychmiastowej restytucji ośrodka. W latach 50. XX wieku placówka była pierwszą w Polsce, która zajęła się młodzieżą niedostosowaną społecznie, a jednocześnie opóźnioną w rozwoju. 31 maja 1972 ośrodkowi nadano imię Janusza Korczaka. Obecnie ośrodek kontynuuje te tradycje, będąc publiczną, koedukacyjną placówką dla młodzieży (13–18 lat) mającej problemy z przystosowaniem społecznym.