Następne grupy zmieniał bardzo często – wśród nich były: The Delfonics, The Dominators, The Satelites, Mike Dee & The Jaywalkers, The Condors. W tamtym okresie pracował także na lotnisku Heathrow jako radiomechanik.
W 1962 roku Blackmore został po przesłuchaniu przyjęty do zespołu The Savages, którego liderem był Screaming Lord Sutch. Jak sam wspominał, występy z tą grupą ukształtowały jego sceniczny wizerunek i sposób zachowania. Muzyk był w tamtych czasach nieśmiały, a praca z Sutchem dodała mu pewności siebie. Przez wiele lat kariery Blackmore słynął ze swych nieobliczalnych zachowań scenicznych, połączonych z niszczeniem sprzętu.
Po kilkumiesięcznej pracy z Lordem Sutchem Blackmore dołączył do równie ważnego w jego karierze zespołu, The Outlaws. Zaowocowało to pierwszym singlem „Return of the Outlaws” / „Texan Spiritual”. Była to muzyka inspirowana twórczością The Shadows i Dzikim Zachodem. Sesje zespołu prowadził Joe Meek, który wykorzystywał członków The Outlaws jako muzyków akompaniujących różnym znanym wówczas wykonawcom.