W 1921 powierzono Bergowi sprawowanie urzędu miejskiego radcy budowlanego przez kolejne 12 lat. W tym czasie brał udział w organizacji konkursu urbanistycznego na rozwój miasta. Zasiadł także w sądzie konkursowym, m.in. wraz z Brunonem Möhringiem. Jako że ostatecznie wybrane projekty były sprzeczne z poglądami Berga, nie podpisał się pod napisanym przez jurorów sprawozdaniem, co zostało przez prasę uznane za zachowanie skandaliczne i skrytykowane przez radnych, głównie socjaldemokratów – kolegów partyjnych Berga. Na skutek konfliktu z radą miejską architekt zrezygnował z członkostwa w SPD, zaś 30 stycznia 1925 zgodził się na opuszczenie urzędu radcy; jako nieusuwalnemu urzędnikowi do 1933 wypłacano mu pełną pensję. Następnie przeszedł na emeryturę.
Schyłek życia Po odejściu ze stanowiska poświęcił się głównie publicystyce oraz mistyce chrześcijańskiej i teozofii. Mimo skandalicznych okoliczności odejścia z urzędu Berg zachował swój autorytet i w 1929 był jednym z sędziów konkursu na miejską kasę oszczędności w Rynku;