Został oddany z karabinu powtarzalnego McMillan TAC-50 kalibru.50 BMG (12,7 mm) przez kanadyjskiego strzelca wyborowego Roba Furlonga (nie, jak podają niektóre źródła, Aarona Perry’ego, będącego jedynie dowódcą drużyny snajperskiej) w 2002 roku podczas inwazji na Afganistan. Lot pocisku wystrzelonego z tego karabinu trwał 4 sekundy, a jego tor balistyczny obniżył się o 44,5 metra (był to trzeci strzał, dwa poprzednie nie trafiły celu). Jeszcze wcześniejszy rekordowy strzał na odległość 2250 metrów został oddany podczas wojny wietnamskiej przez strzelca wyborowego Marines Carlosa Hathcocka, jego strzał pozbawił życia wietnamskiego majora.
Podczas wojny w Bośni i oblężenia Bejrutu terminem snajper określano żołnierzy-degeneratów terroryzujących cywilów. W oblężonym Sarajewie główna ulica miasta zyskała złą sławę Alei snajperów, ostrzeliwana przez żołnierzy serbskich zarówno z wysokich budynków okalających centrum miasta, jak i okolicznych gór. Ofiarami padali zazwyczaj przypadkowi ludzie, z których 1030 zostało rannych, a 225 zginęło. Wśród ofiar śmiertelnych było 60 dzieci.