W ostatnim meczu ulegli 1:6 Hiszpanii. thumb|Reprezentacja Bułgarii przed spotkaniem ze Szwajcarią w ramach eliminacji do Euro 2012, 26.03.2011

Od tego czasu reprezentacja gra nieskutecznie i nieefektownie. Porażki w kwalifikacjach do kolejnych turniejów, brak dyscypliny w zespole, kaprysy piłkarzy oraz częste zmiany selekcjonerów to – jak się zdaje – największa bolączka bułgarskiego futbolu.

Po fatalnym (trzy porażki, bramki 1:9) występie na Euro 2004 trenerem reprezentacji został Christo Stoiczkow. Wiele wskazywało na to, że Bułgaria powoli zaczyna podnosić się z kryzysu. W 2005 po dziesięcioletniej, kontrowersyjnej kadencji z funkcji prezydenta piłkarskiej federacji ustąpił Iwan Sławkow, na którym ciąży wiele zarzutów kryminalnym (m.in. próba przekupienia działaczy MKOlu). Jego następcą został kolega Stoiczkowa z reprezentacji, Borisław Michajłow. Bułgarscy piłkarze zaczęli cieszyć się zainteresowaniem w Europie: Stilijan Petrow wyrósł na lidera Aston Villi (wcześniej zyskał uznanie grając w Celticu Glasgow), Dimityr Berbatow był skutecznym napastnikiem Manchesteru United, a Waleri Bożinow po udanej (awans do Serie A) przygodzie z Juventusem trafił do Manchesteru City.