w osadnictwie brała też w niewielkim zakresie udział ludność wołoska.
Do końca XIX wieku mieszkańcy Orawy nie mieli świadomości etnicznej ani narodowej. Twierdzenie to zdecydowanie neguje ks. Ferdynand Machay w swoim pamiętniku Moja droga do Polski, który w odniesieniu do roku 1910 twierdzi zupełnie coś innego. W następujący sposób opisuje sytuację narodowościową w Jabłonce i w okolicznych miejscowościach: „Trzeba bowiem wiedzieć, że nasi górale w okręgach Trzciana i Namiestów byli głęboko przekonani, – choć mylnie –, że są Słowakami. I kiedy się nasz ruch rozpoczął (1910), myśl polityczna słowacka święciła u nas swe zupełne zwycięstwo. Naprawdę, co to za straszna ironia losu, że 2 1/2 milionowy naród słowacki na skrawkach polskiej ziemi miał tak silne gniazdo! (...) Nawet małe dzieci wrzeszczały hasło ks. Hlinki: 'Za tu našu slovenčinu’!”. Do 1918 Orawa należała do Królestwa Węgier. Według spisu z 1910 mieszkało tam 72 125 osób:
59 096 Słowaków, 16 131 Polaków, 2000 Węgrów, 1518 Niemców.