Dla podniesienia atrakcyjności ogrodu, dyrekcja zaprosiła latem 1928 słynną 70-osobową grupę artystyczną Johna Hagenbecka z Cejlonu. Widowisko noszące nazwę Wieś cejlońska, miało charakter etnograficzno-zoologiczny – w skład grupy wchodzili Syngalezi i Hindusi, którzy przywieźli kilka słoni oraz stado zebu. W pokazach brali udział fakirzy, czarownicy, tancerki, połykacze ognia oraz zaklinacze węży, których kobry budziły największe zainteresowanie. W okresie 19 lipca – 1 sierpnia 1928 widowisko obejrzało 46 tys. osób. Rok później podczas odbywającej się w Poznaniu Powszechnej Wystawy Krajowej, ogród odwiedziło ponad 700 tys. osób. W późniejszych latach do zoo sprowadzono szympansa, kota złotego, hipopotama nilowego oraz gnu pręgowane.

Naloty bombowe podczas II wojny światowej, doprowadziły teren ogrodu do ruiny, m.in. we wrześniu 1939 uległa zniszczeniu większość zabudowań dawnego dworca kolejowego oraz śmierci większości zwierząt (końca wojny doczekało tylko 176 okazów), a zaplanowana przez okupantów w 1942 r. przeprowadzka Starego Zoo, do założonego tuż przed wojną Parku Jana Kasprowicza nie doszła do skutku.