Ten wątek, w mediach zwany sprawą Polaru, w toku śledztwa został wydzielony do osobnego postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Wrocław-Psie Pole.
Sprawa największej ujawnionej korupcji w polskim futbolu uzyskała jeszcze większy rozgłos rok później – w maju 2005, kiedy to dzięki współpracy Policji z prezesem GKS Katowice Piotrem Dziurowiczem (w późniejszych wywiadach dla „Gazety Wyborczej” z 3 i 4 sierpnia 2005 Dziurowicz szczegółowo opisał sytuację w polskiej piłce nożnej w ostatnich latach) – podczas prowokacji policyjnej – przyjmowania łapówki – aresztowano pierwszoligowego sędziego piłkarskiego Antoniego Fijarczyka oraz obserwatora meczowego i szefa Kolegium Sędziów przy Śląskim ZPN Mariana Duszę (do wręczenia kontrolowanej łapówki doszło 20 maja 2005, a podejrzanych zatrzymano 21 maja 2005). Aresztowanie pierwszego arbitra w śledztwie prezes PZPN Michał Listkiewicz skwitował słowami wśród dziesięciu tysięcy arbitrów niestety znalazła się jedna tzw. czarna owca. Rozwijające się dynamicznie postępowanie objęło znacznie większą liczbę sędziów piłkarskich, obserwatorów i kwalifikatorów sędziowskich, także szefa szkolenia sędziowskiego i przewodniczących kolegiów sędziów przy wojewódzkich związkach piłkarskich.