W kolejnym sezonie ani razu nie znalazł się w pierwszej trójce i tylko dwukrotnie zmieścił się w pierwszej dziesiątce. W klasyfikacji generalnej zajął odległe miejsce, znalazł się jednak w składzie kadry Austrii na rozgrywane w lutym 1980 roku igrzyska olimpijskie w Lake Placid. Pierwotnie był tylko rezerwowym i miał nie wystartować, jednak na treningach olimpijskich uzyskiwał czasy lepsze od kolegów z drużyny. Wystąpił więc w biegu zjazdowym i zdobył złoty medal, wyprzedzając bezpośrednio swego rodaka Petera Wirnsbergera i Kanadyjczyka Steve’a Podborskiego. Na tych samych igrzyskach był też osiemnasty w slalomie, a giganta ukończył na 26. pozycji. Igrzyska w Lake Placid były równocześnie rozgrywane jako mistrzostwa świata, jednak kombinację rozegrano tylko w ramach drugiej z tych imprez. Stock zdobył w tej konkurencji brązowy medal, przegrywając tylko z Philem Mahre z USA i Andreasem Wenzelem.