Utwór z odnalezioną po latach ścieżką dźwiękową Grapellego pojawił się w specjalnej edycji płyty, która ukazała się w 2011.

Tekst Waters najpierw do utworu napisał tekst, a dopiero później skomponowana została muzyka, co było nietypowe dla tej grupyRoger Waters, 1975..

Tekst utworu skłania do refleksji, do zadania sobie pytania, czy jesteśmy w stanie odróżnić dobro od zła, czy wybierając nie wybieramy gorszych rzeczy niż te, które mieliśmy wcześniej, czy nie sprzeniewierzamy się naszym młodzieńczym ideałom.

Może być on rozpatrywany jako utwór dotyczący Syda Barretta. Bardziej prawdopodobne jednak jest to, że mówi on o stosunkach jakie panowały podczas nagrywania płyty. How I wish you were here – tak bym chciał, żebyś tu był może dotyczyć innych członków grupy, którzy podczas nagrań bardzo się od siebie oddalili. Jest wyrazem tęsknoty za starymi czasami, podczas których nie było „walki o główną rolę w klatce”, która jest symbolem złudnej wolności wielkich grup rockowychRoger Waters, 2000..