Okazuje się, że Merton źle sformułował problem badawczy, było to bowiem zbyteczne uszczegółowienie problemu – nie chodziło o wskazanie osób wywierających wpływ, trudno jest znaleźć korelację między czytaniem pisma a wywieraniem wpływu. Istnieje podobna zależność, jednak wywieranie wpływu nie jest logiczną konsekwencją czytania gazety. Czytanie gazety to metoda, dzięki której potencjalny kandydat zwiększa swój prestiż w oczach innych mieszkańców. Amerykańska socjologia empiryczna pozwala zatem zerwać z manipulacyjnymi wizjami komunikacji. Przedstawia odbiór jako wynik logiki społecznej, a nie logiki narzuconej przez przekazEric Maigret, Socjologia komunikacji i mediów, Oficyna Naukowa, Warszawa 2012, s. 322.

„Media służą często za kozły ofiarne” ponieważ są ironicznie przedstawiane w mówieniu o wpływie mediów na rzeczywiste zachowania w krajach zachodnich. Nawiązując do kontekstu przemocy w historii, w pewnych epokach zauważa się większe lub mniejsze hamowanie przemocy. Nawet w historycznie najbardziej pokojowych państwach najczęściej korzysta się mediów (co obala teorię o ścisłej relacji między mediami a przemocą).