W październiku 1808 r. Sir John Moore na czele swojego korpusu ekspedycyjnego wymaszerował z Portugalii w do Hiszpanii, chcąc wesprzeć Hiszpanów w walce z Francuzami. Po licznych niepowodzeniach musiał spiesznie wycofać się do Galicji i portowego miasta La Coruña. Korpus marszałka Soulta szedł jego śladem.

Przed bitwą Moore nie myślał o walce. Korpus marszałka Soulta wydawał mu się zbyt silny. Postanowił ewakuować się morzem, w którym to celu wezwał stacjonującą w zatoce Vigo flotę, a sam przystąpił do niszczenia tego, co nie mogło być zabrane. Do 14 stycznia wszystkie działa, z wyjątkiem dziewięciu, zostały zepchnięte z wysokiego klifu do morza. Tego samego dnia wieczorem do zatoki wpłynęło ponad sto statków transportowych i 12 okrętów wojennych; natychmiast rozpoczął się załadunek rannych, chorych, a wreszcie oddziałów kawalerii, która była bezużyteczna w poszarpanym, nierównym terenie wokół miasta. Wraz z kawalerzystami zabrano mniej niż 1 000 koni. Reszta miała zostać zabita.