Rok 1993 to przeprowadzka Dylusia do Pniew, gdzie piłkarz spędził kolejne półtora sezonu, reprezentując barwy miejscowego Sokoła. Jesienią 1996 roku wyjeżdża do Francji do klubu Valenciennes FC, gdzie w sezonie 1996/1997 zostaje najlepszym strzelcem zespołu z 7 bramkami.

Po powrocie do Polski po Dylusia sięgnęli szkoleniowcy Jezioraka Iława, z którego w 1996 roku przeniósł się do Stomilu Olsztyn. W sezonie 1996/1997 okazał się jednym z najskuteczniejszych strzelców olsztyńskiego zespołu, zdobywając 6 bramek na pierwszoligowych boiskach. Kibicom szczególnie utkwiła w pamięci bramka strzelona w meczu przeciwko Widzewowi Łódź z 40 metrów (Stomil wygrał wtedy 1:0).

Jesienią 1997 roku piłkarz postanowił ponownie sprawdzić swoje siły poza ojczyzną. W tym celu wyjechał do Finlandii, gdzie zatrudniono go w I-ligowym TPV Tampere, gdzie z 11 bramkami strzelonymi zostaje najlepszym strzelcem w zespole w sezonie. Wiosna 1998 roku to z kolei występy w belgijskim RRC Tournai, gdzie doznał poważnej kontuzji (skręcenie stawu skokowego ze złamaniem kości strzałkowej). W międzyczasie był także piłkarzem Warmii Olsztyn, lecz nie zabawił tam zbyt długo.