Widział on w sztuce wojennej właśnie sztukę, a nie naukę opartą na geometrycznych wykresach. Dla Napoleona wszelkie manewry służyły mu przede wszystkim do stoczenia rozstrzygającej bitwy. Traktował on dowodzenie operacjami, jako właściwą strefę kształtowania bitew i wojen i tworzył zgrupowania zdolne do samodzielnego operowania na polu walki. Według niego bitwa nie stanowiła integralnej części operacji. Istotą tak rozumianej operacji był manewr, mający doprowadzić do narzucenia przeciwnikowi bitwy, a sama bitwa stanowić miała końcową fazę wojny. Nową treść pojęciu operacja nadał Helmuth von Moltke. Według niego manewr i bitwa stanowią integralną całość, są od siebie współzależne i wzajemnie się uzupełniają. Jako twórca pruskiej szkoły wojennej, pierwszy uruchomił procedurę planowania operacyjnego. Założył, że w skład operacji wchodzi wszystko to, co wojska wykonują od ich ześrodkowania w rejonach wyjściowych, aż do osiągnięcia określonego celu.
Po 1945, w teorii polskiej sztuki wojennej przyjęto sowieckie rozumienie operacji. To strategia określała cele i zadania operacyjne i miała wpływ na planowanie operacyjne.