Podstęp polegał po pierwsze na tym, że zalotnika rozpraszała piękna dziewczyna w jego rydwanie, a ponadto obciążała ona dodatkowo rydwan. Co więcej, Ojnomaos otrzymał od Aresa nadzwyczajne konie i oręż, co gwarantowało mu zwycięstwo. Dawał więc nawet swym przeciwnikom fory, modląc się i składając ofiary, dopiero potem wsiadając na rydwan, doganiając nieszczęsnego zalotnika, obcinał mu głowę, którą następnie przybijał nad drzwiami swego domostwa.
Mit o Hippodamei wiąże się tutaj z mitem o Perseuszu. Otóż pragnący zguby herosa król Polidektes oświadczył, że będzie starał się pojąć za żonę właśnie Hippodameję, odstępując od wcześniejszych prób małżeństwa z Danae, matką Perseusza. Zaproszeni gości obiecali mu z tej okazji drogie prezenty, tylko ubogi Perseusz nie mógł sobie pozwolić na kupno kosztownego podarunku. W efekcie obiecał królowi głowę Gorgony Meduzy.
Kolejnym zalotnikiem, tym razem prawdziwym, do ręki Hippodamei okazał się Pelops, syn Tantala z Sipylos w Azji Mniejszej, który kiedyś, po śmierci swego ojca bądź podczas wojny toczonej przez Ilosa przeciwko Tantalowi wyjechał do Grecji. Pelops zatrzymał się w Pisie w okolicach Olimpii. Ziemie te znajdowały się pod władaniem Ojnomaosa.