W związku z likwidacją 1 Armii 3 lutego 1906 usunięty ze stanowiska i pozostawiony w świcie cara.
Po rozpoczęciu I wojny światowej złożył prośbę o skierowanie na front, lecz nie uzyskał poparcia wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza (młodszego). 12 września 1915 wyznaczony na dowódcę Korpusu Grenadierów. W działaniach wojennych nie pokazał zdolności dowódczych. 23 stycznia 1916 zorganizował atak na Niemców, dwoma pułkami z użyciem reflektorów. Niemcy rozbili ostrzałem artylerii reflektory, pułki z wielkimi stratami odrzucili. W styczniu 1916 wyznaczony na dowódcę 5 Armii Frontu Północnego. Na skutek choroby gen. Nikołaja Ruzskiego 6 lutego 1916 otrzymał rozkaz objęcia obowiązków naczelnego dowódcy Frontu Północnego (1, 5, 12 Armie, 42 samodzielny Korpus). 21 marca rozpoczął operację, która miała na celu związać walką wojska niemieckie i nie pozwolić dowództwu niemieckiemu przerzucić wojska pod Verdun. Operacja nie przyniosła rezultatu. Wojska rosyjskie poniosły straty 60 tys. żołnierzy. Dowództwo niemieckie pod Verdun przerzuciło 3 Korpus Alpejski, 3 i 103 Dywizję Piechoty. Po tej operacji Kuropatkin doszedł do wniosku, że wszelkiego rodzaju działania zaczepne prowadzone przez wojska rosyjskie nie mają sensu ze względu na przewagę techniczną wojsk niemieckich.