Po krótkim przeszkoleniu zostali oni wysłani na dalsze szkolenie bojowe do Radomia, a następnie Dębicy (poligon Heidelager) na obszarze Generalnego Gubernatorstwa. 6 sierpnia do legionistów szkolących się w Radomiu dołączyło ponad 400 Flamandów, wywodzących się w większości z organizacji paramilitarnej VNV Dietsche Militie/Zwarte Brigade Reimonda Tollenaere. Pod koniec sierpnia liczebność Legionu osiągnęła 875 ludzi.
Wobec nieprzestrzegania przez Niemców wcześniejszych obietnic rekrutacja do Legionu znacznie zmalała, niskie też było morale Flamandów szkolących się w Radomiu. W tej sytuacji przywódca Flamandzkiego Związku Narodowego i inicjator stworzenia Legionu, G. de Clercq, zwrócił się do Reichsführera SS Heinricha Himmlera z prośbą o interwencję i zażegnanie konfliktu. W rezultacie Niemcy zrealizowali obietnice wprowadzenia narodowej komendy i zachowania stopni z armii belgijskiej. Na poligonie SS Heidelager Legion został zreorganizowany do standardowej struktury batalionu piechoty w składzie trzech kompanii piechoty i jednej kompanii karabinów maszynowych.