Przykładem jest Grecja epoki klasycznej z wieloma popularnymi boginiami i jednocześnie dość niską pozycją kobiet.

Obecnie wśród antropologów i socjologów panuje konsens, że matriarchat w formie zaproponowanej w teoriach z XIX wieku nigdy nie istniał.

Przedwojenny polski historiozof Feliks Koneczny w swoim opus magnum pt. "O wielości cywilizacji" podjął się krytyki matriarchatu. Zdaniem Konecznego system taki nigdy nie istniał - jako dowód przedstawia on fakt, że nawet w najprymitywniejszych wspólnotach ludzkich (jako przykład podaje Hotentotów) władzę nad dziećmi, integrowaną z własnością, sprawuje ojciec - mimo że według badań Bronisława Malinowskiego wśród ludów pierwotnych nie istnieje skojarzenie stosunku płciowego z ciążą (a więc nie ma koncepcji biologicznego ojcostwa).