W starciu rannych zostało kilkadziesiąt osób, a kilkuset zwolenników opozycji aresztowano.
Kolejne manifestację wybuchły w lutym 1990 roku. Po raz kolejny rząd wezwał „aktyw robotniczy” do stłumienia protestów. W starciach z 18 lutego rannych zostało kilkadziesiąt osób, a sto osób aresztowano. Górnicy i FSN zawarli sojusz strategiczny: w zamian za poparcie rządu górnicy mieli zagwarantowaną bezkarność, a ich interesy w czasie transformacji zostały zabezpieczone. Jednocześnie część działaczy związkowych zaczęła angażować się w politykę, a ich pozycja wzrastała wraz z kolejnymi marszami do stolicy. Najbardziej znanym działaczem angażującym się w mineriady był Miron Cozma.
Czerwiec 1990 thumb|Siedziba Stowarzyszenia Ofiar Mineriad w Bukareszcie 20 maja odbyły się wybory parlamentarne i prezydenckie. Pomimo protestów społecznych FSN wygrał wybory parlamentarne (67% głosów), a Iliescu prezydenckie (85% głosów) – nowa władza cieszyła się dużym poparciem wśród robotników i mieszkańców wsi. Sposób przeprowadzenia wyborów spotkał się ze sprzeciwem inteligentów. Na znak protestu ambasador USA odjechał z Bukaresztu. Wkrótce rozpoczęły się protesty na Placu Uniwersyteckim, podczas których manifestanci krytykowali sfałszowanie wyborów oraz domagali się ustąpienia Iliescu oraz powtórnych wyborów.