W ćwierćfinałowym pojedynku Banchamek pokonał po wyrównanej walce w której zarządzono dogrywkę Australijczyka Johna Wayne Parra na punkty, w półfinale znokautował Japończyka Takayukiego Kohiruimaki ciosami kolanami, natomiast w finale pokonał po dogrywce na punkty ubiegłorocznego mistrza K-1 World MAX, faworyta gospodarzy Masato, stając się mistrzem K-1 MAX.

W następnym roku był bliski powtórzenia sukcesu, gdzie podczas finału K-1 World MAX 2005 po uprzednim pokonaniu w ćwierćfinale Jadambę Narantungalaga i Alberta Krausa w półfinale, uległ w finale na punkty Holendrowi Andy'emu Souwerowi. Przegrana w turnieju nie zatrzymała Taja, bo już 4 stycznia pokonał utytułowanego Mike'a Zambidisa, natomiast czternaście dni później został mistrzem świata WMC w wadze super średniej po znokautowaniu rodaka Jomhoda Kiatadisaka. 5 kwietnia 2006 ponownie zakwalifikował się do finału K-1 World MAX wygrywając na punkty z Virgilem Kalakodą. 30 czerwca 2006 w Yokohamie drugi raz w karierze zwyciężył w całym turnieju pokonując kolejno Yoshihiro Satō, Gago Drago i w finale obrońce tytułu Andy'ego Souwera przed czasem.