Teoria spotkała się jednak z niedowierzaniem. Punktem zwrotnym stało się zdanie wypowiedziane przez jednego z antropologów: „Doskonale, proszę spróbować odbyć kiedyś podróż z Peru na wyspy Oceanu Spokojnego na tratwie z balsy!”. Zainspirowało ono Heyerdahla do zorganizowania wyprawy, mającej obronić jego teorię.
Przygotowania Thor stanął przed wyzwaniem organizacji wyprawy, rozpoczynając od skompletowania załogi, przez budowę tratwy i kończąc na organizacji prowiantu oraz środków ratunkowych. W pierwszej kolejności pomoc uzyskał ze strony Klubu Odkrywców (The Explorers Club) w Nowym Jorku. Tam po prezentacji przez pułkownika Haskina z Szefostwa Zaopatrzenia Lotnictwa prototypów różnego rodzaju środków asekuracyjnych oraz ratowniczych, Heyerdahl został zaproszony do wypróbowania sprzętu za darmo pod warunkiem zdania relacji o jego przydatności po powrocie.
Część niezbędnego wyposażenia Heyerdahl uzyskał od Ministerstwa Wojny Stanów Zjednoczonych. Były to między innymi racje żywnościowe oraz śpiwory, ale również przedmioty codziennego użytku, jak krem do opalania czy zapałki palące się pod wodą, które wymagały przetestowania w ekstremalnych warunkach.