Sześćdziesięciu, najprawdopodobniej pijanych, jeźdźców zaczęło na oślep pacyfikować tłum, raniąc wielu przypadkowych ludzi. Udało im się aresztować m.in. Hunta. Następnie zaczęli atakować grupki manifestantów, łamiąc drzewce ich flag i transparentów. Próby obrony zostały odebrane jako atak i w tłum wjechała kolejna szarża jeźdźców. Zginęło 15 osób, w tym kobieta i dziecko, a 500-700 innych, w tym około stu kobiet, zostało rannych – część z nich stratowały konie, część ucierpiała od ciosów szabel.

Następstwa Wydarzenia zostały opisane w prasie jako „Masakra Peterloo”, w odniesieniu do bitwy pod Waterloo. Dziennikarze, którzy przedstawili masakrę z pozycji przychylnej manifestantom, zostali później aresztowani.

Rząd poparł wojskowe działania lokalnych władz, otrzymały one nawet oficjalne gratulacje od sekretarza stanu, Lorda Sidmoutha. W kilka miesięcy później rząd wprowadził akty prawne zabraniające radykalnych wieców i publikacji.

Wydarzenia w Manchesterze i reakcja władz na nie spowodowały wzrost gniewu w społeczeństwie i zaowocowały poparciem dla ruchu reformatorskiego.

Przypisy

Bibliografia

Zobacz też Naśladowanie z Shelleya

Kategoria:1819 w Europie Kategoria:Historia Anglii Kategoria:Manchester