Wybrane myśli o sztuce Courbet umiał oddać atmosferę Paryża malując ciało kobiece – ja chcę pokazać Paryż w tuszy wołu. Deformacja to Życie. Sztuka Rafaela, Tycjana jest oczywiście doskonała, ale śmiertelnie nudna. Ekspresja zawarta jest w pociągnięciu pędzla. Gdybym nie był malarzem, zostałbym bokserem. Skoro piękno nie oddaje się samo, trzeba je brać gwałtem. To drzewo podobne jest do katedry.

W oczach krytyków Interesowały go nie tylko kształty liści i płatków, co krwista, ognista czerwień, którą kładł na płótno jak języki ognia. – Monroe Wheeler U Soutine’a brzydota, obnażona w swym absolucie, także pojmowanym w kategoriach absolutu, pięknem olśniewającym, niezwyciężonym, które zmuszeni jesteśmy zaakceptować, chociażby się przed nią wzbraniać. – Raymond Cogniat Żył w oczekiwaniu szoku, jaki przeżywał w zetknięciu się z modelem lub motywem, takie spotkanie go przeobrażało. – Marcellin Castaing Jak van Gogh, Soutine, maluje ręce, ułomne, niezgrabne, tak zdeformowane, że wydają się nie należeć do danej postaci i odgrywać niezależną od niej rolę. – Maurice Tuchman Kolor u niego to rwący potok lawy. – George Waldemar Soutine malował bardzo szybko. Nosił w sobie pomysł przez wiele miesięcy, a gdy był gotów, rzucał się z zapałem do dzieła.