Przedstawiciele Francji uważali, że lepszym rozwiązaniem byłoby podzielenie stosunkowo licznego personelu polskiego na dwie części i organizowanie oddziałów polskich u boku obu sojuszników. Pogląd francuski podzielał wicemarszałek Evill, uważając, że dzięki podziałowi zadań pomiędzy Francję i Wielką Brytanię środki dostępne na wyposażenie oddziałów polskich mogłyby zostać zdwojone. Wstępne porozumienie przewidywało powstanie we Francji Polskich Sił Powietrznych (PSP) we Francji. Ustalono, że także Wielka Brytania przyjmie na swoje terytorium 300 osób personelu latającego oraz 2000 osób personelu technicznego i pomocniczego. Oddzielne umowy w sprawie organizacji oddziałów PSP we Francji i Anglii miały być podpisane z rządami tych państw.

Polsko-francuskie pertraktacje zakończyły się ostatecznie 4 stycznia 1940 podpisaniem umowy lotniczej. Ze strony francuskiej podpis złożył premier Edouard Daladier, natomiast ze strony polskiej gen. Władysław Sikorski. Zgodnie z ustaleniami jednostki polskie miały być używane przez francuskie dowództwo na takich samych warunkach, jak siły powietrzne Francji, z zachowaniem charakteru sił sprzymierzonych. W miarę możliwości lotnictwo polskie miało działać na kierunkach walk polskich sił lądowych. Polskie naczelne dowództwo miało prawo inspekcjonowania polskich jednostek lotniczych.