Hetfield powrócił do sprawy kradzieży ciężarówki na następnym koncercie grupy w Bostonie (prawdopodobnie 12 czerwca 1988):

Nagrywanie Zespół wyruszył razem z grupą Venom, na początku lutego 1984, w minitrasę – Seven Days of Hell – obejmującą siedem koncertów w Europie, będącymi pierwszymi występami Metalliki na tym kontynencie, na którym grupa postanowiła zarejestrować Ride the Lightning. Ten wybór tak wspomina James Hetfield:

Tym facetem był Flemming Rasmussen, którego tak wspomina Lars Ulrich:

Zanim rozpoczęła się sesja nagraniowa albumu, zespół rozpaczliwie poszukiwał w Europie wzmacniacza firmy Marshall o takim samym brzmieniu, jaki miał wzmacniacz tej firmy, który posiadał James Hetfield, zanim został on skradziony miesiąc wcześniej razem z resztą sprzętu zespołu. John Marshall, technik gitarowy Metalliki w tamtym okresie, tak wspomina te poszukiwania:

Po osiągnięciu celu zespół rozpoczął 20 lutego 1984 w Sweet Silence Studios w Kopenhadze w Danii sesję nagraniową albumu trwającą do 14 marca 1984. Producentem albumu została sama Metallica, której asystowali Flemming Rasmussen oraz Mark Whitaker, który był wtedy menadżerem Metalliki.