Wódz wiedział o ich corocznym święcie narodowym (zapewne były to targi handlowe) organizowanym przez mężczyzn z dala od miasta Petra i jej okolic. Ich rodziny i dobytek znajdowały się na szczycie stromej skały. Ateneusz wykorzystał ich nieobecność i zdobył w nocy skalny szczyt Umm el-Bijarę, dominujący nad doliną Petry. Zabrał wielkie ilości kadzidła i mirry oraz ok. 500 talentów srebra. Nabatejczycy, gdy się dowiedzieli o napadzie, zorganizowali pościg. Dokonali pogromu wojsk greckich. Uciekło tylko pięćdziesięciu żołnierzy. Wkrótce Antygon wysłał swego syna Demetriusza I Poliorketesa. Nabatejczycy schronili się w Petrze i wysłali posłów do niego. Przyjął on ich okup wraz z zakładnikami i wycofał się w stronę Morza Martwego.
Wydarzenia z II w. p.n.e. W Drugiej Księdze Machabejskiej otrzymujemy informacje z przełomu lat 169 i 168 p.n.e. Wówczas arcykapłan Jazon został oskarżony przed Aretasem, królem Arabów (5, 8). Jest to pierwsza informacja o królu nabatejskim, którym był Aretas I.
Dalsze dzieje Nabatejczyków od tego czasu znajdujemy u Józefa Flawiusza, historyka żydowskiego w dwóch jego wielkich dziełach: Dawne dzieje Izraela oraz Wojna żydowska. Podane informacje dotyczą okresu od ok. r. 100 p.n.e.