IV, 27.

W mniemaniu dawnych ludzi, każdy dąb ze znaczniejszą wypróchniałością przy ziemi był mieszkaniem złych czy dobrych duchów, którym lud okoliczny składał ofiary dla uproszenia ich o pomoc lub nieszkodzenie - pisał (ok. 1900 r.) Z. Gloger w "Encyklopedii staropolskiej", dodając: Ktoby sądził, że tak bywało tylko przed wiekami, tego może piszący to zapewnić, że jeszcze w r. 1882 w tak zw. Inflantach polskich, w lasach, do Marienhauzu należących, widział podobny dąb, do którego skrycie przynosili Łotysze na ofiarę duchowi: zwitki lnu, plastry miodu i sery lub jaja.

Słowo dąb brzmiało pierwotnie w językach słowiańskich dąbr (skąd "dąbrowa") i oznaczało drzewo w ogóle. Wiele nazw miejscowości, dzielnic miast, pochodzi od dębu, np. w Polsce: Dąbie, Dębno, Dąbrowa, Dęba (analogicznie jak np. w krajach niemieckojęzycznych od słowa Eich). Na przełomie XIX i XX w. na terenie ówczesnego Królestwa kongresowego znajdowały się 433 wsie i miasteczka, biorące nazwę od dębu, zaś na ziemiach całej dawnej Polski istniało około półtora tysiąca nazw wsi i miast, mających językowy źródłosłów w nazwie tego drzewa. W Niemczech sadzono po wojnach „dęby pokoju”, szczególnie po wojnie francusko-pruskiej 1870–1871.