Było to bardzo dalekie od prawdy, ponieważ kobieta nie angażowała się do tego stopnia w politykę, ale sam fakt istnienia tego żartu obrazuje, jak bardzo ważna była Małgorzata dla włoskiej monarchii.
Wspierała artystów i pisarzy, fundowała instytucje kulturalne np. Società del Quartetto oraz Casa di Dante. mały|Małgorzata z mężem na ślubie syna (1896) Królowa aktywnie brała udział w różnych charytatywnych przedsięwzięciach. Często odwiedzała i działała jako dobroczyńca szpitali, szkół i placówek dla dzieci i niewidomych (w 1892 roku we Florencji pod jej patronatem powstała pierwsza biblioteka dla niewidomych). Ponadto zapewniała różnego rodzaju stypendia naukowe – dzięki niej w Conservatorio di Milano uczył się Giacomo Puccini, który z czasem stał się jednym z najwybitniejszych kompozytorów operowych wszech czasów.
W tym okresie mąż Małgorzaty – kontynuując swój związek z kochanką, Eugenią – nawiązał romans z hrabiną Vincenzą Publicola-Santacroce, a jedyny syn kobiety – przyszły król Wiktor Emanuel III – ożenił się z Heleną Petrowić-Niegosz. Królowa natomiast zwróciła większą uwagę na politykę – w przeciwieństwie do męża, zdecydowanie poparła wybuch wojny włosko-abisyńskiej (1894–1896).