Już niskie (niepsychoaktywne) dawki są równie skuteczne jak tradycyjnie używane opiaty, z tą różnicą, że działanie przeciwbólowe utrzymuje się dużo dłużej, nawet tydzień po zażyciu jednej dawki. Kast sądził, że efekt ten związany jest ze zmniejszeniem lęku i niepokoju. Prowadzone są badania nad tym zjawiskiem (od 2006 roku), z użyciem psychodelicznej tryptaminy, psylocybiny jako substancji zmniejszającej lęk i niepokój związany ze śmiertelnymi nowotworami.

Wywiad przeprowadzony wśród osób cierpiących na klasterowy ból głowy (objawiającego się bardzo silnymi bólami głowy) wykazał, że u większości z nich zażycie LSD lub psylocybiny niwelowało ból; środki te wydłużały też okresy pomiędzy kolejnymi atakami. Do celów leczniczych dla tego schorzenia zaproponowano pochodną bromową LSD (, BOL-148), która nie wykazuje działania halucynogennego.