Bitwa w zatoce thumb|270px|Bitwa w zatoce: pożar zgromadzonych jednostek tureckich (mal. I. Ajwazowski, 1848) Dzień 6 lipca Rosjanie wykorzystali na uporczywe bombardowanie skupionych jednostek tureckich oraz nadbrzeżnych baterii broniących wejścia do zatoki. W dniu następnym (7 lipca) ok. 12:30 hr. Orłow polecił dokonanie ataku na zakotwiczone jednostki tureckie kapitanowi Samuelowi Greigowi z liniowca Rostisław środkową częścią flotylli (tzw. corps de bataille). Mianowany komodorem tej akcji Greig zaatakował okrętami Jewropa, Rostisław i Nie troń mienia oraz rezerwowym liniowcem Saratow i fregatą Nadieżda atakującą baterie na wschodniej stronie wejścia do zatoki, a także fregatą Afrika atakującą baterie po zachodniej stronie oraz wspomagającym ją keczem artyleryjskim Grom. Około 13:30 ogień prowadzony z okrętów Grom i Nie troń mienia doprowadził do eksplozji jednego z liniowców tureckich, kiedy zapalił się jego topsel, a szybko rozprzestrzeniający się ogień dotarł do prochowni powodując wybuch. Pożar przeniósł się też na sąsiednie jednostki tureckie i o 14:00 eksplodowały dwa kolejne tureckie liniowce, podczas gdy większość pozostałych już płonęła.

Wraz z towarzyszącym mu porucznikiem Drysdale Greig skierował na nie jeszcze 4 brandery, osobiście powodując ich zapłon.