Tymczasem w kraju wybucha rewolucja październikowa.

Zwolniony z wojska Jurij powraca do rodziny w ogarniętej rewolucją Moskwie. Podczas jego nieobecności zmarła Anna. Dom Gromieków zostaje przejęty przez bolszewików i podzielony na lokale, do których dokwaterowani zostają nowi mieszkańcy. Jurij wraca do pracy w szpitalu i próbuje publikować swoją poezję. Nadchodzi zima, a z nią głód, choroby i mróz. Jewgraf, teraz funkcjonariusz Czeki, poznaje Jurija, gdy ten nielegalnie rozbiera drewniany parkan, aby móc ogrzać mieszkanie. Jewgraf informuje przyrodniego brata, że jego twórczość nie podoba się komunistycznej cenzurze i może przez to zostać aresztowany. Pomaga bratu i jego rodzinie w ucieczce poprzez wydanie niezbędnych dokumentów. Jurij, Tonia, Aleksander i Sasza wyjeżdżają w zatłoczonym wagonie bydlęcym w długą i uciążliwą podróż do odległej posiadłości ziemskiej Warykino koło Juriatina u podnóża gór Ural. Przejeżdżają przez ziemie sporne, na których grasują oddziały komunistów dowodzone przez osławionego przez stosowanie terroru Strielnikowa.