W drugiej połowie XIX w. na Vieques przybyły tysiące czarnych imigrantów, pracujących na plantacjach trzciny cukrowej. Niektórzy przybyli jako niewolnicy, część zaś – z własnej woli, z przyczyn ekonomicznych. Większość pochodziła z pobliskich wysp Saint Thomas, Nevis, Saint Kitts, Saint Croix i innych. Jak nigdy dotąd, czarnoskórzy mieszkańcy Vieques stali się największą i najbardziej znaczącą częścią społeczności Vieques. Wielu mieszkańców wyspy nie uważa się za portorykańczyków, lecz za osobny naród.

W latach 40. XX w. armia USA zajęła na potrzeby wojskowe 60% powierzchni Vieques, włącznie z farmami i plantacjami trzciny cukrowej, co stworzyło zagrożenie bezrobociem i wyludnieniem wyspy w wyniku emigracji mieszkańców na Portoryko i do innych krajów, w poszukiwaniu miejsca zamieszkania i pracy. Później, teren wyspy był używany jako poligon wojskowy, m.in. testowano tu bomby lotnicze i pociski rakietowe.

Sugerowano później związek między tymi testami a wyższą niż na sąsiednich wyspach zachorowalnością na raka, zwłaszcza w związku z podejrzeniami o stosowanie zubożonego uranu w pociskach. Badania przeprowadzone przez dr.