Życie religijne Kaplica obozowa została urządzona w hali gimnastycznej. Ołtarz zaprojektował ppor. Rybicki. Wykonali go jeńcy – saperzy. Artysta malarz Kazimierz Piotrowski wykonał w oknach nad ołtarzem witraże. Na ołtarzu znajdował się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Tabernakulum wyrzeźbił w drewnie zwykłym nożykiem strz. Kowalczyk. Szaty kościelne i naczynia liturgiczne były własnością Kościoła Mariackiego w Krakowie. Przywiózł je do obozu ks. Mieczysław Szablewski. Kaplicą opiekował się Komitet Kościelny, którym kierował ppłk Mieczysław Raczyński. Oficerowie rano i wieczorem zbierali się na wspólnej modlitwie. Dzień rozpoczynali pieśnią „Kiedy ranne wstają zorze”, a kończyli chóralnym śpiewem „Wszystkie nasze dzienne sprawy”. Modlono się także wspólnie za poległych kolegów. Początkowo opiekę duszpasterską sprawowało w Choszcznie czterech kapelanów. Wiosną 1940 r. kapelani zostali „zwolnieni z niewoli” i przekazano ich pod jurysdykcję SS. Trafili oni do obozu koncentracyjnego. Tego losu uniknął ks. kpt. Drechny, który urodził się w USA i posiadał obywatelstwo tego kraju. Zakazano mu odprawiać nabożeństwa i traktowany był jak zwykły jeniec. W Choszcznie istniała niemiecka parafia katolicka, której proboszczem był ks. Jordan, w wyniku starań „starszego” obozu zaczął odprawiać nabożeństwa w oflagu.