We wrześniu 1363 Kazimierz Wielki wydał wyrok w sprawie sporu między bankierem Lewkiem a podkomorzym sandomierskim Rafałem z Tarnowa, na którego przeszedł dług zaciągnięty przez wójta tarnowskiego Jakuba, syna Stepki. Wójt, nie mogąc się wywiązać ze zobowiązania, przekazał wójtostwo wraz z obciążającym je długiem właścicielowi miasta, czyli Rafałowi z Tarnowa. Zabieg ten nie miał jednak wpływu na aktualność długu i Kazimierz Wielki potwierdził prawo żądania zwrotu długu od Rafała z Tarnowa. W grudniu 1363 król otrzymał od podkomorzego tarnowskiego 230 grzywien, pochodzących z długu. W ten sposób król został dłużnikiem Lewka. Już wkrótce nowy zaufany współpracownik króla był w dokumentach wzmiankowany jako vir discretus (dyskretny mężczyzna).

Głównymi dłużnikami Lewka byli kolejni władcy. Wierzyciele zwracali się o zwrot pożyczonych przez władców pieniędzy, ale nie do monarchy, lecz do fideiussores (poręczycieli). System poręczeń zabezpieczał władców przed niewypłacalnością i sporem z wierzycielami. Dyskretny współpracownik i bankier był dla monarchów bardzo potrzebny. Kolejni władcy wraz z tronem przejmowali aktywa swoich poprzedników razem z ich długami.